piątek, 20 października 2017

Goryo

Im bardziej skomplikowany model w Malifaux tym bardziej jego części nie pasują do siebie. Te tutaj dwa duszki - Goryo - to największa zmora jaką miałem przy klejeniu modeli. Nawet po złożeniu i spodkładowaniu okazało się, że jeszcze gdzieś tam "poukrywane" były linie podziału form, a w trakcie malowania "ujawniały" się jakieś dziwne szparki, które trzeba było jeszcze uzupełnić green stuffem. Ogólnie jestem pod wrażeniem konstrukcji tych postaci ale niezbyt dokładne dopasowanie części doprowadzało mnie trochę do złości ;) I na końcu i tak upiory jakie unoszą się nad modelami nie znajdują się w takiej pozycji w jakiej na generowanym komputerowo schemacie figurki obecnym na tyle pudełka. 
Przedstawiam dwa modele Goryo, polujące na wrogów dla frakcji Resurrectionists w świecie Malifaux.

wtorek, 17 października 2017

Fermented River Monks

Już raz malowałem pijanych wojowników karate (zobacz Moon Shinobi), więc teraz przedstawiam kolejnych ze świata Malifaux - Fermented River Monks. W przeciwieństwie do gremlińskich pijaczków ci tutaj jakoś nie wyglądają aby posiedli jakiekolwiek techniki walk ;) Ot troje pijanych mnichów wracających do swego klasztoru ciemnymi uliczkami jakiejś dalekowschodniej wioski.
Aż prosili się o to aby umieścić ich jako mój odzew na obecny temat FKB pod tytułem W przerwie walk, zaproponowany przez Bahiora na blogu The Dark Oak. Ale jednak przegrali z inną figurką, która dostąpi tego zaszczytu :)
Więc tymczasem zapraszam na spotkanie ze Sfermentowanymi Mnichami Rzeki.

czwartek, 12 października 2017

Fyreslayer Doomseeker

Bohater Fyreslayer'ów świata Age of Sigmar - Doomseeker, czyli w wolnym tłumaczeniu - Szukający Śmierci. Patrząc na jego zdolności faktycznie tak jest. Jeśli uda mu się ubić wrogi model to do końca tury jego War-iron (ten szpikulec) zadaje "+1" damage. Zraniony wpada w furię, która daje mu bonus do trafień do końca gry na wszystkie bronie jakie posiada (łącznie 7 ataków, wszystkie trafienia są wtedy na "2+" !). I ostatnie - będąc w odległości 3 cali od nominowanego przed grą "arcywroga" może zrobić "pile in" i zaatakować po raz drugi w tej samej rundzie (przy czym wcale nie musi atakować tego "arcywroga"). Odpowiednie zagranie tym modelem podczas rundy może dać takie combo, które wykorzysta wszystkie zdolności podczas jednej fazy walki i faktycznie pozamiata wrogów jak prawdziwy Slayer. A dodatkowo jeśli będzie "oszczędzać" swojego nominowanego wroga to to samo combo powtórzy w drugiej rundzie i jeszcze raz i jeszcze raz ... nim sam nie zginie.
Bardzo fajny model i rzeźba. Jestem pod wrażeniem tego, że wszystkie jego części pasują do siebie jakby to były klocki Lego, nie zostawiając żadnych (żadnych!) szczelin wymagających użycia greenstuffu. Linie podziału formy ? - może gdzieś tam coś przeszlifowałem i już. Te same pozytywne wrażenie miałem sklejając model Endrinmaster.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

wtorek, 10 października 2017

Miss Anne Thrope

Jedna z wielu limitowanych figurek do Malifaux. Tę można było zdobyć podczas Gen Con 2015. Miss Anne Thrope to postać, która może pracować dla dwóch frakcji - Guild i Ten Thunders. Tak po prawdzie jest to alternatywna wersja postaci Wastrels obecnych w zestawie Relic Hunters pod dowództwem Lucas'a McCabe'a. 
Pannę Annę można było złożyć na kilka rożnych sposobów i opcji - i wszystkie były zacne ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

czwartek, 5 października 2017

Brutal Effigy

Jedna z kolejnych "laleczek" w świecie Malifaux - Brutal Effigy (jakiś czas temu pomalowałem inną z laleczek - Shadow Effigy). Zbudowana na podobieństwo Death Marshall z frakcji Guil i będąca idealnym dodatkiem do tych właśnie band. Mocna, trudna do unicestwienia jednostka, która wydaje się pojawiać we właściwym miejscu o właściwej porze psując plany wroga, spowalniając jego ruchy, podkładając bomby i wygrywając całe bitwy ! Nie, tak dobrze nie ma - to tylko "lalka" z niewątpliwie ciekawymi zdolnościami na polu bitwy :)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

poniedziałek, 2 października 2017

Abuela Ortega

Abuela Ortega, czyli głowa rodziny Ortega. Niech nie zmyli was to, że jeździ na wózku. Biada tym, którzy będą próbować do niej podejść. Jej shotgun potrafi wyrwać jaja, choć tylko z niewielkiej odległości. Dlatego też na polu walki łatwo jej unikać (na dodatek wózek jakoś za szybki nie jest) a gdy już jakiemuś osiłkowi uda się ją zaskoczyć to kruszynka raczej nie podoła.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć babci Ortegi.

piątek, 29 września 2017

202

Czas na malutkie podsumowanie na Krypcie Królów !

***

To podsumowanie jest 202. postem na moim blogu, stąd też i taki prosty tytuł. Od czasu publikacji pierwszego takiego zestawienia o tytule (a jakże) "101" minęło równo 100 wpisów, więc czas na garść faktów na ich temat!

Ostatnie 100 postów opublikowałem w czasie dokładnie 2 lat. Tempo zostało zwiększone - poprzednią setkę publikowałem przez 3 lata i 8 miesięcy ;)
Przez ten czas blog został odwiedzony 45 tys. razy, co daje w sumie już 70 tys. odwiedzin dla całej Krypty Królów. Czyli oglądalność z roku na rok rośnie i rośnie. Jestem już tak samo popularny jak Komory, które odwiedzane są przez ponad 20 tys. turystów rocznie ;)

A że każdy lubuje się w statystykach to jedziemy dalej:

Przez ten czas pomalowałem blisko 250 figurek - moim zdaniem nawet niezły wynik:)

Blog ma 42 Google obserwatorów ale od roku wspomagam go społeczną machiną podpiętą pod mój avatar (Anolecrab) bo ten jest łatwiejszy do zapamiętania  i wymówienia dla obcojęzycznych niż "Krypta Królów" ;), i tak:

Facebook (Anolecrab) - 109 obserwatorów
Twitter (Anolecrab_Art) - 150 obserwatorów
Instagram (Anolecrab_Art) - 423 obserwatorów

Na każdym z tych portali publikuję tą samą treść aby dotrzeć z tym samym do tych ludzi, którzy są wierni tylko jednej z tych platform. Wielki szacunek dla tych blogerów, którzy profesjonalnie ogarniają wszystkie te socjal media. Ja nie dałbym rady... :)

Najpoczytniejsze ze 100. ostatnich postów, począwszy od "naj":

1. XCOM The Board Game miniatures - figurki z planszówki;
2. Age of Sigmar - dygresja gracza - niesamowite jak wiele (w sumie wszystko) udało mi się przewidzieć jeśli chodzi o kierunek rozwoju AoS !
3. Cyclades miniatures - i miniaturki z kolejnej planszówki;
4. Odmieniony White Dwarf - Wrzesień 2016 - o ambiwalentnych uczuciach do nowego White Dwarf ;)
5. Astrogranite Debris / Stirland Battlemire - porównanie dwóch farb technicznych od GW;
6. Space Marine - jedna z nielicznych figurek na blogu z Warhammer 40k;
7. Bitwa o Skalną Dolinę - kampania Age of Sigmar - 3 scenariuszowa kampania przygotowana przeze mnie.

A najmniej popularne ? Oto zestawienie trzech, które odstają tak bardzo od reszty, że aż o nich napiszę ;) Znamienne, że dotyczą jednego w sumie tematu - moich terenów do gry Infinity. Żadne z nich nie przekroczyło nawet 100 wyświetleń :( Eh - perełki to to nie są ale na stole rządzą :) 

1. Teren do Infinity - budynki przemysłowe
2. Teren do Infinity - mury, skrzynie, kładki
3. Teren do Infinity - antena, terminale, konsole
Natomiast czwarty post z tego cyklu ledwo przekroczył 100 wyświetleń :-)
4. Teren do Infinity - apartamenty, magazyny

Tym samym kończę te podsumowanie i kolejne takie przy 303. wpisie na blogu !
Dzięki, że zaglądacie, czytacie i komentujecie ! :)

środa, 27 września 2017

Lucas McCabe (mounted / dismounted)

Postać Lucasa McCabe'a pracującego dla Gildii ale w skrytości będącym oddanym sługą swoich prawdziwych panów - Ten Thunders. Dwie figurki przedstawiające dokładnie tą samą postać - konno i pieszo. Już wcześniej malowałem te figurki z całym zestawem dedykowanym tej postaci - Relic Hunters.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

czwartek, 21 września 2017

Pale Rider

Pale Rider - postać dla frakcji Guild w Malifaux. Jedna z fajniejszych (wyglądem) figurek jakie ostatnio malowałem.
Blady Jeździec jest dość ciekawy. Można go używać jako zwykłego tanka, który gromi i stopuje wrogie jednostki ale w połączeniu z tym, że jest to bodajże najszybsza jednostka w Guild, bardziej przyda się do taktycznej rozgrywki, szybko przemieszczając się z miejsca na miejsce i wypełniając cele danej misji.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

środa, 20 września 2017

Latigo Posse

Latigo Posse - meksykańska nawałnica pod dowództwem jedynej tutaj kobiety - Perdity Ortegi. Box dedykowany frakcji Guild (Malifaux), w skład której, oprócz wspomnianej szefowej gangu, należą jeszcze: Enslaved Nephilim (ten mały karakan), Santiago (ten wielki bydlak), Nino (ten z czapką Slasha), Francisco (ten co wygląda jak zagubiony bohater filmu "Trzej Amigos") oraz ostatni - Papa Loco (niby związany, ale broń mu dali). 
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 19 sierpnia 2017

Endrinmaster

Podoba mi się nowa frakcja Kharadron Overlords do Age of Sigmar. Krasnoludy w wersji steampunk, opancerzone aż po same brody, wyglądają naprawdę świetnie. Tak bardzo, że sprawiłem sobie tego oto Endrinmastera, który dołączy do mojej skirmishowej bandy przetrzepującej zgliszcza miasta Shadespire. Gdybym pomalował go w samych metalikach pewnie wyglądałby trochę tandetnie więc teraz wygląda jak khadorczyk żywcem wyjęty z gry Warmachine.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

czwartek, 10 sierpnia 2017

Slaughterpriest

Kapłan Khorna, sługa Chaosu, a dokładniej Slaughterpriest with Hackblade and Wrath-hammer. Figurka, która była miłym dodatkiem do pierwszego, odświeżonego numeru magazynu White Dwarf sprzed roku. I oto jest - czekała 11 miesięcy abym ją połechtał pędzelkiem. Uwierzcie lub nie ale jest to moja ostatnia figurka jaka zalegała mi w szafie.
I oczywiście zamiast w czerwonych, khornistycznych kolorach pomalowałem ją zupełnie inaczej - w zimnych niebiesko-fioletowych. 
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 29 lipca 2017

Stormcast Eternals Liberator

Drugi Liberator pomalowany przeze mnie jak do tej pory. W przeciwieństwie do poprzedniego, którego pomalowałem techniką NMM (Stormcast Eternals Liberator), tego tutaj pomalowałem w niezwykle prosty sposób w ciągu dwóch wieczorków - metalikami i washem. Kolorystyka zbliżona do mojej skirmishowej bandy frakcji Grand Alliance Order - Sylvaneth Warband. Jako podkładu dla zbroi użyłem Liquid Gold od Vallejo, który rozjaśniałem już normalnymi metalikami.
Sławetny Stormcast wystąpił już w dwóch kampaniach Shadespire (6 scenariuszowa kampania z książeczki Age of Sigamr Skirmish) i muszę powiedzieć, że za każdym razem nic nie zdziałał ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

wtorek, 18 lipca 2017

An Oni's Wrath

Pudełko startowe dla postaci Asami Tanaka do gier Malifaux. Asami to ta kobietka-zjawa pomalowana przeze mnie w niebieskich barwach. Jak widzicie, jest otoczona równie pokręconymi straszydłami z mitologii Dalekiego Wschodu. Są więc trzy Yokai (małpki), Ohaguro Bettari (ta potworzyca bez oczu) oraz Amanjaku (o dziwo, najnormalniejszy demon!). Asami uchodzi za agresywnego i tym samym bardzo ofensywnego mistrza wśród swoich współbraci z frakcji Ten Thunders.
Przedstawiam 6 figurek z pudełka startowego o nazwie An Oni's Wrath.

czwartek, 13 lipca 2017

Deathrattle army (Tomb Kings)

Z moich Wood Elves zrobiłem Sylvaneth przystosowując je do Warhammer: Age of Sigmar podstawkami to i od razu zrobiłem to samo z moimi figurkami Tomb Kings. O ile z postaciami Driad, Drychy, Treemana przejście odbyło się naturalnie (bo postacie nadal istnieją i wchodzą w skład Grand Alliance Order) o tyle z Królami Grobowców tak łatwo się nie dało bo frakcja ta już nie wchodzi w skład nowego Grand Alliance Death.
W General's Handbook byli wymienieni jeszcze jako stara armia ale już w książeczce Skirmish zniknęli (razem z resztą typowych armii starego Warhammer FB). Jest jednak jedno małe ALE. W Grand Alliance Death istnieją jednostki pod wspólną nazwą Deathrattle i są to typowi kościani wojownicy reprezentowani przez byłe podstawowe jednostki Vampire Counts. Są więc Skeleton Warriors z włóczniami, jest Wight King z Tomb Blade, jest Necromancer, Tomb Banshee... Wyposażenie dokładnie takie samo jak podstawowych Tomb Kings. Aparycja w sumie też. No to pomyślałem - czemu nie ?
Do okrągłych podstawek przeniosłem jedynie tyle jednostek i te postacie aby dobrze służyły mi w walkach na zasadach skirmish - czyli kilka postaci plus 20 Skeleton Warriors.
Pozostałe jednostki Tomb Kings jakie mam - 6 Skeleton Chariots i 8 Skeleton Horse Archers - nie mają już żadnego odpowiednika w Age of Sigmar, nie będę ich więc dłużej utrzymywał co skłoni mnie do pozbycia się ich w taki czy inny sposób w niedługim czasie. To samo czeka drugie 20 Skeleton Warriors, których podstawek nie ruszyłem bo w zasadach Skirmish dozwolone jest posiadanie maksymalnie 20 postaci tego typu.
Tak oto przedstawiam Wam moją mała armię Deathrattle do potyczek skirmishowych, reprezentowaną przez byłe jednostki Królów Grobowców, czyli Deathrattle w egipskim stylu.

wtorek, 11 lipca 2017

Sylvaneth army

Od jakiegoś czasu chodziło mi po głowie "przeniesienie" moich figurek Wood Elves, pochodzących z czasów Warhammer FB, na okrągłe podstawki tak aby już całkowicie zintegrować je z systemem Warhammer: Age of Sigmar. 12 Driad (+ 1 wykonana z greenstuffu), Branchwright, High Elf Mage oraz starsza wersja Treemana. High Elf Mage pochodzi z zestawu Wyspa Krwi, teraz po prostu będzie służył mi w potyczkach za Battlemage, ciągle jeszcze będącego w rozpiskach Sylvaneth. "Ciągle będącego" gdyż kto wie, czy wraz z wypuszczeniem 'Generals Handbook 2017' wszelkie elfie postacie nie zostaną wyrzucone z armii Sylvaneth ? Podstawka pod Treemanem jest produkcji Ścibor Monstrous Miniatures. Ta spod Battlemage jest produkcji Rage Craft i była dołączona do postaci The Vampire Wizard, ale wtedy jej nie użyłem. Reszta podstawek to efekt moich zabaw z piaseczkiem, kamyczkami i posypkami.
Zobaczcie jak wyglądają moje odświeżone figurki do armia Sylvaneth. Odświeżone bo poza nowymi podstawkami każdą z figurek potraktowałem jeszcze satynowym lakierem.

piątek, 7 lipca 2017

Mechanized Porkchop

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXXV. - Czerwone Oczy

I Figurkowy Karnawał Blogowy zatoczył kółeczko i powrócił w swojej 35. odsłonie do inicjatora całej zabawy - Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Temat na lipiec  - Czerwone Oczy.
Przed wami wystąpi w roli czerwonookiego Mechanized Porkchop chrumkająca dla frakcji Gremlins świata Malifaux.
Jest to model dość masywny, poruszający się na 50mm podstawce, a z powodu prostej wręcz konstrukcji dość łatwy do pomalowania (wszystko to w sumie kilka odcieni metalików). 
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

poniedziałek, 3 lipca 2017

Obsidian Oni

Trzy Obsydianowe Demony dla frakcji Ten Thunders w świecie Malifaux. Silne, niewzruszone w boju golemy, których nic nie powstrzyma podczas szarży na linie wroga.
Figurki pomalowałem w dość ciemnych kolorach. Chciałem uzyskać solidną, ciemno-fioletową powłokę imitującą obsydian i dla kontrastu pomalowałem na czerwono szaty. Teraz nie jestem zbytnio zadowolony z doboru kolorów ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

piątek, 30 czerwca 2017

Punk Zombies

Całkiem zgrabne figurki zombie dla frakcji Resurrectionists świata Malifaux. Jeden ewidentnie przypomina lidera zespołu The Prodigy z klipu Firestarter ale to może być znamienne jedynie dla mojego pokolenia. Postacie podobno całkiem dobre w walce, z szeroką gamą umiejętności. Taktyka na pokonanie ich jest jednak nad wyraz prosta: zacząć ich lać nim oni zaczną Ciebie.
Zapraszam do obejrzenia 3 Punk Zombies, które pomalowałem niemalże jak producent pokazał na pudełku.

środa, 28 czerwca 2017

Guild Hounds

Ogary Gildii. Cztery dobermany, które są znakomitym dodatkiem do każdej ekipy w świecie Malifaux. Świetnie się uzupełniają z Luną z drużyny Lucasa McCabe'a a mogą być użyteczne również dla członków pozostałych frakcji, jak Arcanists czy Neverborn. Podstawki zrobiłem za pomocą rolki Small Bricks firmy Green Stuff World, którą zakupiłem niedawno do testów. O rolkach tych pisał już swego czasu Dhil Morgan w artykule na blogu Abiger Industry - 8 miesięcy zbierałem się na zakup aż w końcu nadarzyła się okazja;) Generalnie jestem zadowolony z takiego wynalazku. W ciągu kilku dni przedstawię kolejne figurki z podstawkami robionymi tą rolką. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

niedziela, 25 czerwca 2017

Tła pod zdjęcia / Photo backgrounds

Jakiś czas temu za pomocą aplikacji GIMP wykonałem kilka teł pod zdjęcia. Powód był prozaiczny - czarnoszara kartka ze sklepu plastycznego stawała się już nudna a profesjonalne tła pod fotografie straszenie drogie. Teraz tła udostępniam każdemu kto chciałby ich używać w swoim warsztacie. Możecie je ściągać, do woli modyfikować i udostępniać dalej. Dostępne z pozycji tego posta jak i z podstrony Pliki, gdzie będą wisiały po wsze czasy.


Feel free to download below photo backgrounds and use them as you will. You can modify them and share further. Enjoy !



A poniżej kilka przykładów użycia owych teł w moim warsztacie. Sam wydrukowałem je na drukarce atramentowej w formacie A3 na najcieńszym papierze jaki był dostępny bo im grubszy tym bardziej odbijał światło lamp w moim namiocie bezcieniowym. 
Te same figurki - różne tła:







poniedziałek, 22 maja 2017

VIII Festiwal Modelarski w Olsztynie 2017 - fotorelacja

W dniach 20-21 maja w Olsztynie odbył się VIII. Festiwal Modelarski. Jest to przede wszystkim festiwal modeli redukcyjnych z jedną kategorią przeznaczoną dla modeli Fantasy. W poprzednim roku w obliczu dużej ilości dioram fantasy stworzono dla nich oddzielną kategorię, lecz tego maja dioram było niewiele, wobec tego trafiły do wspólnego koszyka razem z modelami redukcyjnymi. W ten oto sposób, konkurując między innymi z klimatami drugo-wojennymi, moja diorama King's Woods zdobyła wyróżnienie. W kategorii Fantasy natomiast zaszczyt ten przypadł między innymi mojej drużynie Operation Icestorm Nomads na wystawowej podstawce. Na imprezie pokazano blisko 200 modeli i rozdano prawie 70 wyróżnień. Przypomnę, że w 2016 roku modeli redukcyjnych na olsztyńskim festiwalu było prawie 400 a wcześniej nawet 500. Spadek w tym, jak i poprzednim roku, spowodowany jest (chyba) tym, że dokładnie w tych samych dniach organizowany jest Międzynarodowy Konkurs-Wystawa modeli redukcyjnych w niedalekim Wilnie, który moim zdaniem zabiera coraz więcej modelarzy z "pobliskich" konkursów. Mam nadzieję, że w kolejnym roku wybrany zostanie inny termin olsztyńskiego festiwalu, tak aby nie konkurować z naprawdę sprawnie organizowanym i dużym konkursem modelarskim tuż obok naszej północnej granicy.

Tymczasem zapraszam na krótką fotorelację z olsztyńskiego festiwalu modelarskiego, na którą składają się co ciekawsze z moich ujęć.

czwartek, 18 maja 2017

Wolsung - Cele misji, Obiekty

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXXIII. - Robimy rzeczy z innych rzeczy

Dziadu z Lasu i jego majowy temat Figurkowego Karnawału Blogowego to "Robimy rzeczy z innych rzeczy". Ergo  - robimy coś modelarskiego/figurkowego/makietowego używając materiałów nie przeznaczonych do modelarstwa.
Oto moje cele/obiekty misji zrobione na potrzeby gry Wolsung SSG. Według podręcznika celami misji mogą być obiekty jak mistyczne urządzenia, tajemnicze pakunki albo uśpiony golem. Wszystko w steampunkowym klimacie. Wykonałem 6 takich obiektów - 5 tajemniczych maszyn oraz jednego uśpionego golema. Maszyny wykonałem z: drutów, plastikowych elementów do mebli, zaślepek na półki, balsy, śrubek, nakrętek, nakładek, elementów elektroniki, metalowych kulek, zębatki od zegarka oraz siateczki nie wiadomo skąd pochodzącej. Jedyny element figurkowy to podstawka ale co tam - nadal mieści się w temacie FKB ;)
Natomiast golema zrobiłem z samych bitsów: głowa od żołnierza Khadoru z Warmachine, beczka po Ograch od GW, noga po trąbce muzyka z Tomb Kings, ręce po Draidzie z Wood Elves oraz Krasnoluda od Mantica.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 13 maja 2017

Teren do Infinity - antena, terminale, konsole

I na razie to ostatni post nt moich terenów do Infinity. Dziś przedstawiam konstrukcje, będące celami w misjach. Antena (czy też wieża komunikacyjna) oraz 4 terminale/konsole. Grając w systemie YAMS trudno obejść brak tych urządzeń na polu bitwy. Antenę trzeba wysadzić bądź uruchomić, konsole służą do kradzieży danych, sabotowania urządzeń czy wgrywania wirusów w system wroga. Antena to balsowe patyczki plus druciki jako kable i zaślepki do szafek jako talerze. W środku przymocowałem dużą, metalową nakładkę, która służy za stabilizator konstrukcji, gdyż ta była lekka i podejrzewałem, że mogą być trudności z utrzymaniem jej w jednym miejscu na stole. Podobnie postąpiłem z terminalami. Wykonane z balsy i wykałaczek były bardzo leciutkie, więc musiałem je czymś obciążyć. Padło na nieźle komponujące się z całością metalowe łączniki do półek. Dodatkowo przyozdobiłem je drucikami i całość jest teraz niezwykle stabilna.

Zobacz poprzednie wpisy na temat terenów do Infinity:
Teren do Infinity - apartamenty, magazyny
Teren do Infinity - budynki przemysłowe
Teren do Infinity - mury, skrzynie, kładki

Przy najbliższej grze spróbuję nie zapomnieć pstryknąć zdjęcia całego stołu, razem z drzewkami i kartonowymi kontenerami. Powinno wyglądać nieźle :)

Zdjęcia w rozwinięciu posta.

piątek, 12 maja 2017

Teren do Infinity - mury, skrzynie, kładki

Murki, skrzynie i kładki - czyli pomniejsze tereny do mojego stołu Infinity. Murków zrobiłem 5. Są z balsy 5mm i 'udekorowałem' je wypraskami z gry planszowej. Te same wypraski posłużyły mi za barierki na 2 kładkach (których to kładek mam w sumie 3). Skrzynie to bardzo prosta konstrukcja, niekiedy nawet niedokładna ale swoją rolę na stole wykonują bardzo dobrze. Takich skrzyneczek zrobiłem ponad 20.

Zobacz poprzednie wpisy na temat terenów do Infinity:
Teren do Infinity - apartamenty, magazyny
Teren do Infinity - budynki przemysłowe

Zdjęcia w rozwinięciu posta.

czwartek, 11 maja 2017

Teren do Infinity - budynki przemysłowe

Dziś 4 budynki przemysłowe jakie wykonałem do moich potyczek w świecie Infinity. Pierwszy z nich to zwykły hangar. Kolejny, do budowy którego wykorzystałem tubki po tabletkach, nazwałbym przepompownią albo rozdzielnią (gazów, płynów czy czegokolwiek co na koloni górniczej można robić). Ostatnie dwie konstrukcje to stare, ale nadal spełniające swoją rolę, silosy. Wykonałem je z tekturowych tub. A z kolei barierki na nich to zwykłe wypraski kartonowe z gry planszowej.

Zobacz poprzedni wpis na temat terenów do Infinity:
Teren do Infinity - apartamenty, magazyny

Zdjęcia budynków w rozwinięciu posta.

środa, 10 maja 2017

Teren do Infinity - apartamenty, magazyny

Wcześniej na blogu przedstawiłem moje wykonane z balsy tereny do gry Infinity, kiedy były jeszcze w stanie surowym (Teren do Infinity - WiP). Dziś i w następnych dniach opublikuję studyjne zdjęcia pomalowanych budynków. Pierwsze będą konstrukcje, które z racji braku lepszej nazwy, określę jako apartamenty i magazyny. Wszystkie budynki utrzymałem w klimacie starej, lecz nadal funkcjonującej kolonii górniczej, gdzieś na obrzeżach świata Infinity.
4 budynki: jeden duży, służący za magazyn bądź mieszkanie do którego środka można wejść postaciami; 2 mniejsze magazyny; i ostatni, najmniejszy budynek, będący raczej przeszkadzająką czy też podwyższeniem na polu bitwy.
Każdy z tych jak i następnych budynków terenu ma swoje unikatowe oznaczenie (numer) aby mi i mojemu oponentowi łatwiej było oznaczyć cele misji (jeśli owy budynek takim będzie) podczas potyczek.

Zdjęcia budynków w rozwinięciu posta.

niedziela, 30 kwietnia 2017

Czyszczę szafę - Odrzucony

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXXII. - Wybrany i Odrzucony
Część trzecia: Odrzucony

Więc której figurki już nie pomaluję spośród tych przedstawionych w pierwszej części obecnego karnawału blogowego

Polscy Górale do Ogniem i Mieczem. Jak wpadły w moje ręce tak już leżą sobie w blistrze od kilku miesięcy nietknięte. Historią się interesuję ale nie grami 15mm. I nie to, że moje pędzelki nie tkną ich w najbliższym roku - one w ogóle nie doczekają się mojego zainteresowania. Stąd ten blister jest definitywnie odrzucony.


Zdecydowanie na odstawkę idą też Obserwatorzy Ścieżek, czyli V.-edycyjne Leśne Elfy do Warhammer. Jednego z nich pomalowałem (oldschool Waywatcher), dwa zostały i będą się kurzyć w szafie. Rzeźba jest nawet ok ale ponowne ich pomalowanie (bo to klony są) nie wchodzi w rachubę.


Nie dość, że i tak nie grzeszyłem ilością niepomalowanych figurek w szafie to na dodatek stwierdzam, że większość z tych, które zostały mi po pomalowaniu Wybranej figurki Sivgald the Magnificent, odrzucam i nie pomaluję nigdy. 
...A że naprawdę szkoda aby te figurki się marnowały, kurzyły i zajmowały mi miejsce w szafie to zdecydowałem, że powinny zmienić właściciela, który zrobi z nimi porządek ! Figurki, zgodnie z tematem karnawału, odrzucam. Jeśli, drogi czytelniku/blogerze/miłośniku Ogniem i Mieczem/Warhammera V. ed., jesteś zainteresowany którąś z tych figurek to napisz to w komentarzu. Oddam w prezencie (i wyślę pocztą) pierwszemu kto będzie chciał :) ! Niech ktoś tchnie w nie życie !

czwartek, 27 kwietnia 2017

Chaos Lord of Slaanesh

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXXII. - Wybrany i Odrzucony
Część druga: Wybrany

Kontynuując zabawę w XXXII. Figurkowym Karnawale Blogowym rozpoczętą tutaj, przedstawiam moją wybraną figurkę - Sigvald the Magnificent, a raczej już Chaos Lord of Slaanesh. Jedna z wielu figurek starego Warhammer FB zaadoptowanych do Warhammer Age of Sigmar pod nową nazwą. Figurka unikatowa bo jeszcze miesiąc temu widziałem ją w standardowej ofercie na stronie GW, teraz już 'out of stock'. Na stronie FB pozwoliłem sobie upublicznić zdjęcia z moich codziennych sesji nad tą figurką co było dla mnie swego rodzaju mobilizacją aby każdego dnia zagospodarować tę godzinkę na Sigvalda i go w końcu skończyć. Udało się w 5 dni. Ale gdyby nie obecny temat FKB to ta figurka najpewniej nadal kurzyłaby się u mnie kolejne kilka miesięcy na półce.
Już niedługo wpis o Odrzuconym, tymczasem oto mój Wybraniec:

sobota, 22 kwietnia 2017

Teren do Infinity - wip

Pozwolę sobie przedstawić to nad czym pracowałem kilkanaście wieczorków a co teraz oczekuje na pomalowanie. Są to tereny przede wszystkim do gry Infinity, ale jeśli nie użyję zbyt futurystycznych malowideł na budynkach to i z powodzeniem będzie służyć do zabaw ze steampunkowym Wolsungiem. Wszystko wykonałem z metrowych deseczek balsy o grubości 3mm i szerokość 10 cm. Takich deseczek było 3 więc biorąc pod uwagę dwie tubki Wikolu jakie poszły na sklejenie tych budyneczków i scenerii to koszt całego przedsięwzięcia zamknął się w kwocie ... 20 PLN. Gdzieniegdzie użyłem wyprasek z gry planszowej jako barierek, tudzież jako urozmaicenie ścianki murków. Silosy to resztki tekturowej tuby. Wykorzystałem też wszystkie kwadratowe podstawki od Warhammera jakie miałem do zrobienia czerpni naziemnych. Na zdjęciach są już pomalowane skrzynie (również z balsy) oraz kontenery, których z powodzeniem używałem już od jakiegoś czasu podczas wszelakich gier. Kontenery są jednak już papierowymi kartonikami z nadrukiem z oficjalnej strony gry Infinity. Są tak fajne, że nie będę robił ich balsowych odpowiedników. Swego czasu wydrukowałem 18 takich kontenerów na sztywnym papierze co kosztowało mnie dokładnie 18 PLN w punkcie xero.
Budynki są modularne - każdy mniejszy można postawić na dach większego robiąc piętra. Największy budynek ma otwierane drzwi na zawiasach i można do niego wejść figurkami oraz poruszać się nimi bezproblemowo poprzez zdejmowany dach.








To teraz malowanie ! :) Jeszcze nie zdecydowałem się na główny kolor całości. W moim zamyśle ma to być małe miasteczko/fabryka gdzieś na rubieżach świata Infinity, na planecie którą mało kto się interesuje, ale jednak będącą punktem zapalnym stron konfliktu. Miejscem, które nie do końca jest częścią super nowoczesnego społeczeństwa w jakim żyją żołnierze PanOceanii, ALEPH, Yu Jing. Ale bojownicy Ariadny, Haqqislamu czy Nomadów powinni czuć się tutaj swobodnie :)

wtorek, 18 kwietnia 2017

Chaos in the Old World box organizer insert

Uboczny efekt mojej pracy z balsą, którym to się z Wami podzielę. W zapale pracy nad makietami postanowiłem zrobić sobie organizer dla gry planszowej Chaos w Starym Świecie i jej dodatku Rogaty Szczur. Wyjmowane moduły, gdzie każdy element gry ma swoje miejsce i jest od razu gotowy do użycia przez graczy pomaga w szybkim rozstawieniu i rozpoczęciu zabawy. W sumie świetna sprawa choć raczej dla miłośników porządku, którzy tak jak ja nie lubią jak wszystko bezwiednie wala się po pudełku w kilkudziesięciu woreczkach strunowych a przed rozpoczęciem gry trzeba wszystko rozdzielać, układać. A tak można od razu zacząć turlać kostki ;)
Wykonane z balsy 5mm i 3mm. Pomalowane lakierami kolorowymi w sprayu i na końcu jeszcze pociągnięte Nitrolakiem (lakier do parkietu).




poniedziałek, 10 kwietnia 2017

WiP'owska półeczka

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XXXII. - Wybrany i Odrzucony
Część pierwsza : Legion

XXXII. FKB to Gervaz i zaproponowany przez niego na jego blogu Bitewniakowe Pogranicza temat: Wybrany i Odrzucony. Co ciekawe, tym razem figurkowy karnawał blogowy będzie miał aż trzy rozdziały: Legion, Wybrany, Odrzucony. W skrócie ? W pierwszym poście umieszczamy zdjęcia wszystkich swoich niepomalowanych/niedokończonych figurek jakie zalegają nam w szafie, szufladach, piwnicy. W drugim wpisie wybieramy z tej kupki jedną figurkę, bierzemy się do roboty i przedstawiamy jej finalny wygląd. Trzeci rozdział to refleksja na temat tej figurki, której z naszej kolekcji na pewno nie połechtamy pędzlem w ciągu najbliższego roku.

Kilka razy wspominałem na blogu przy okazji różnych wpisów, że nie kupuję już figurek i tylko wyczekuję, kiedy w końcu pomaluję wszystko co mam w szafie i wtedy zacznę iść dalej. Przy okazji tego FKB zauważyłem, że tak naprawdę mam w szafie więcej figurek niż się do tego przyznawałem. Po prostu te o których zapomniałem miały iść na oddanie albo sprzedanie a zawieruszyły się gdzieś w pudełkach i się łomocą. I tak wielu na pewno się zdziwi, że mam dosłownie w całym mym domu jedynie tyle niepomalowanych figurek ile widzicie na tym zdjęciu:



Od lewej: 4x Orki do wesołego paćkania dla mojej córki, oddział Górali z Ogniem i Mieczem, 2x metalowe Waywatchers z 1996 roku, jeden Sigmaryta, Piękny Sigvald oraz Slaughterpriest z White Dwarfa. Tak wygląda moja półeczka WiPowska. Zazwyczaj jest na niej kilkanaście spodkładowanych figurek czekających na swoją kolej ale obecnie jedynie Sigvald jest w czarnej farbie, i to już od kilku miesięcy. Przed zdjęciem nawet go odkurzyłem (sic!). Ostatnie tygodnie to prace z balsą i robienie makiet zarówno do Wolsunga jak i Infinity - najbardziej na prawo widzicie sklejony już parterowy budynek. Reszta pomalowanych albo oczekujących na to elementów terenu jest na innej mojej szafie - do zobaczenia wkrótce na tym blogu.

W drugiej części przedstawię figurkę, którą wybrałem, choć wybór jest raczej oczywisty ;)

sobota, 25 marca 2017

Canoness Veridyan

Warhammer 40k znów zawitał na Krypcie Królów. Tym razem jest to figurka Canoness Veridyan w mojej interpretacji, czyli jako Red Lady. Kolory armijne frakcji Adepta Sororitas są aż nadto suche i nieatrakcyjne, że zdecydowałem się przybrać tę postać w czerwony kombinezon zamiast czarnego. RACZEJ nigdy nie zagram w WH40k (poczekam co wymyślą przy resecie tego systemu), więc figurka wylądowała na wystawowym cokoliku. Zapraszam do obejrzenia zdjęć.