sobota, 29 lipca 2017

Stormcast Eternals Liberator

Drugi Liberator pomalowany przeze mnie jak do tej pory. W przeciwieństwie do poprzedniego, którego pomalowałem techniką NMM (Stormcast Eternals Liberator), tego tutaj pomalowałem w niezwykle prosty sposób w ciągu dwóch wieczorków - metalikami i washem. Kolorystyka zbliżona do mojej skirmishowej bandy frakcji Grand Alliance Order - Sylvaneth Warband. Jako podkładu dla zbroi użyłem Liquid Gold od Vallejo, który rozjaśniałem już normalnymi metalikami.
Sławetny Stormcast wystąpił już w dwóch kampaniach Shadespire (6 scenariuszowa kampania z książeczki Age of Sigamr Skirmish) i muszę powiedzieć, że za każdym razem nic nie zdziałał ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.







9 komentarzy:

  1. Złoty i zielony dobrze razem wyglądają. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne kolory... Co do braku skuteczności w kampanii - tak to bywa, nie wszyscy mogą być bohaterami.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale odwiedzając ruiny Shadespire muszą;-)

      Usuń
  3. Sigmarine prezentuje się wspaniale. Metaliki wyszły rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawe zestawienie kolorów, rezerwuję sobie prawo do podprowadzenia pomysłu :) Świetnie wygląda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podprowadzaj do woli! Tutaj nie ma patentów:-)

      Usuń
  5. Ładnie to kontrastuje dobre malowanie

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawdę udany efekt i chwali się, że osiągnięty prostymi metodami.

    OdpowiedzUsuń