Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figurkowy karnawał blogowy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą figurkowy karnawał blogowy. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 grudnia 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy #100

 Piękne zatoczenie koła przez Inkuba z bloga Wojna w Miniaturze. Zapoczątkował 100 miesięcy temu inicjatywę pod nazwą Figurkowy Karnawał Blogowy a teraz prowadzi jego 100. edycję.

Gratuluję wszystkim, którzy wzięli udział w pierwszej edycji FKB i po 8 latach nadal mają nie tyle radochę z hobby co prowadzą nadal własnego bloga.

Temat FKB numer 100 to: Next big Thing


Plany na moją przyszłość malarską jakieś mam. Ostatnio ugrzęzłem w projektach planszówkowych stąd moja próba wyzwolenia z tego się rozpoczęła. Nie to, że celuję w jakieś mega wyzwania i złote medale na najważniejszych konkursach ale rajcowało mnie i rajcuje nadal malowanie dla samej sztuki malowania a nie tylko grania. W listopadzie razem z moim przyjacielem wzięliśmy udział w warsztatach Krzysztofa Kobalczyka, które odbyły się akurat w Bydgoszczy. Już teraz wiemy, że takie wypady i spotkania z innymi i przede wszystkim z profesjonalistą pełną gębą to to co będziemy kontynuować w 2023. Po lewej możecie zobaczyć figurkę na jakiej się "warsztatowaliśmy" z Krzysztofem. Nadal WiP bo przez cały grudzień szastały mną jakieś cholerne choróbska i przez miesiąc nic nie pomalowałem (ewenement u mnie). Więc dopiero w styczniu przedstawię Szefa w całej okazałości.
Wyzwanie kolejne - córka już na tyle dorosła (8 lat - tyle co FKB!), że dostała pod choinką Warhammer 40k Recruit Edition Starter Set. I Bam! - już nie tylko maluje ale będzie też grać! Przynajmniej razem wejdziemy w świat WH40k bo granie w to to dla mnie totalna nowość.
I co tam jeszcze z celów? Jestem człowiekiem, który nie zasiądzie do figurkowej gry planszowej bez pomalowanych figurek. Więc ciągle u mnie w kolejce są Etherfields oraz Infinity Defiance, które CHCĘ pomalować w 2023. I trzymam się za słowo;)

środa, 9 listopada 2022

Massive Darkness 2 Hellscape - Four Horsemen

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XCIX - Jeśli nie ludziki, to co?

Gospodarzem 99. edycji Figurkowego Karnawału Blogowego jest Gonzo z Black Grom Studio. Tematem wrócił do korzeni karnawału i kwestii okołohobbystycznych, jakie wtedy były wywoływane - ot, aby blogerzy lepiej się poznali. Dziś na miesiąc przed 100. tematem jest więc: Jeśli nie ludziki, to co?

A ja skorzystam z okazji i figurkowo przedstawię co by było jakbym się nimi nie zajmował:

Głód, Zaraza, Wojna i Śmierć ;)




A na serio -  nie miałbym depresji ani myśli samobójczych, nie cierpiałbym głodu i miałbym pieniądze na leki. Trudno tęsknić za czymś, jeśli bym tego nigdy nie zaznał. Wobec tego kim/czym bym był, jeśli nie zajmowałbym się malowaniem figurek?

1. byłbym człowiekiem lepiej wyspanym (bo maluję w sumie tylko wieczorami);
2. miałbym w małym paluszku wszelkie seriale i filmy (bo w wolne wieczory bym je oglądał);
3. nie wydając kasy na figurki - wydawałbym je w większej ilości na komiksy;
4. ludzie nie mówiliby za moimi plecami "ten to ma fajne, figurkowe hobby";
5. bez hobby w postaci figurek byłbym taki jak cała reszta, a wolę być takim jak my:)


ps. Figurki to box Four Horsemen do Massive Darkness 2 Hellscape.

wtorek, 1 listopada 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy XCVIII - Podsumowanie

 I oto jest koniec październikowego Figurkowego Karnawału Blogowego. Zapraszam na podsumowanie.

Temat przewodni 98. odcinka FKB: Lustereczko, Lustereczko

Wzięło udział blogerów: 6

Poziom prac: Display Master

Prace w kolejności ukazania (a moja ostatnia):


1. The Grymwatch - Talon, the Duke's Master of Hawks od potsiata z bloga Gangs of Mordheim:


2. Magister Cienia od quidamcorvusa z bloga DansE MacabrE:



3. Felix Jaeger od wielebnego Rafaela z bloga Kaliber 28 mm:


4. Karel the Black, the Commander od Borgnine z bloga Borgnine's Miniature Painting:


5. Chosen ze Stormcasta od koyotha z bloga Shadow Grey:


6. Rainbow Crossing od Mushrooma z bloga Krypta Królów (czyli ja!):


That's All Folks!

Spotykamy się u Gonza z Black Grom Studio na 99. FKB!

piątek, 28 października 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy XCVIII - Massive Darkness Hellscape - Rainbow Crossing

 W tym miesiącu ja prowadzę Figurkowy Karnawał Blogow, tak przypominam :). Temat, który zapodałem to Lustereczko, Lustereczko.

A oto i moja banda. Niby słodkie w duszy, ale jednak złe do szpiku kości. Poznajcie ciekawe bandy Troskliwego Misia, My Little Pony oraz jakichś cherubinków do gry Massive Darkness 2 Hellscape. Całość ma nawiązywać do ukrytego poziomu w serii gier Diablo, gdzie na graczy czekały setki takich oto bajkowych potworków. Podstawki mają brokat, lecz trudno uchwycić coś takiego na zdjęciach - musicie uwierzyć:)



niedziela, 2 października 2022

Figurkowy Karnawał Blogowy XCVIII - Lustereczko, Lustereczko


Co by było gdyby...


Gospodarzem zacnej akcji FKB edycji 98., w miesiącu październiku 2022, jestem Ja i mój blog. Nie powiem, cieszę się, że po raz kolejny jestem gospodarzem Figurkowego Karnawału Blogowego i to dwa numery przed setką! 

Przypomnijmy!

Czym jest Figurkowy Karnawał Blogowy?

- zabawą zapoczątkowaną 7. września 2014 roku przez Inkuba. Zerknijcie na inicjujący zabawę post na blogu Wojna w Miniaturze: Figurkowy Karnawał Blogowy.

O co w tym wszystkim chodziło (i nadal chodzi)?

- o motywację do malowania figurek. Trzeba było tylko chcieć. Przejrzyjcie to potężne archiwum zagadnień poruszanych na FKB a wylistowane na blogu Quidamcorvusa - Lista tematów FKB.

Jaki jest temat obecnej, 98. edycji, Figurkowego Karnawału Blogowego?


LUSTERECZKO, LUSTERECZKO


Temat może nie wydaje się enigmatyczny, ale ma inne znaczenie niż dosłowne i chciałbym abyśmy wszyscy poszli w tę właśnie stronę w interpretacji. Śpieszę z wyjaśnieniami. Jestem fanem Star Trek. Swego czasu, w latach 60. w pierwszym serialu z tego świata z Williamem Shatnerem w roli kapitana Kirka, zaprezentowany został odcinek zatytułowany Mirror, Mirror. Ukazał on tych samych bohaterów serialu, lecz z innego, lustrzanego wszechświata, w którym wszystko było przekręcone. Kapitan Kirk był szaleńczym dowódcą, Spock z bródką metodycznym mordercą, a reszta załogi Enterprise wcale nie była lepsza. Motyw lustrzanego świata, w którym bohaterowie mieli odwrotne cechy niż w tym normalnym pojawiał się potem we wszystkich serialach ze świata Star Trek (no poza jednym, ale był w książkach i komiksach).

Tym jest właśnie temat październikowego FKB. Pokażcie postać/postacie/scenerię, które są inne niż przyjęte w normalnym świecie, których cechy są przekręcone i wywrócone na drugą stronę, nie takie jakie zwykliśmy widzieć w podobnych sytuacjach. Khorn jako bóg miłosierdzia? Space Marine jako dziecię kwiatu? Morderczy Smerf? Krasnolud abstynent? Elf ninja? Bizarro? Up to you!


środa, 28 września 2022

Massive Darkness 2 Hellscape - Demon Dragon


Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XCVII - Bohater Drugiego Planu

 
Koyoth i jego Bohater Drugiego Planu - 97. już temat blogowej zabawy pod jakże znamiennym tytułem Figurkowy Karnawał Blogowy. 
Oto jest - dowódca kultystów, szaman. Najważniejsza postać kultu Smoka Grundarkjella. Kiedyś miał wszystko - oddanych mu ludzi (którzy z racji ciągłych modłów nad oparami siarki bardziej przypominali troglodytów), kobiety (a i tak wolał iskać owce) a nawet złoto (które przepuszczał na mikropłatności w grach mobilnych). Był królem życia!
Wszystko się je..ło tak szybko niczym nadzieje na jakikolwiek profesjonalizm twórców Rings of Power. Niespodziewanie jego przepiękni poplecznicy odnaleźli metodę kontaktu ze swoim bóstwem i otwarcie drogi do piekła, skąd można owo bóstwo zabrać. Od tej chwili Szaman nie ma już życia. 24h na dobę siedzi ze swoją książką mamrocząc pod nosem zaklęcia zabezpieczające jego i pobratymców przed pożarciem. Już nie jest nikim ważnym, nie jest nawet bohaterem - ale zdecydowanie na drugim planie.
Figurki to tak zwany enemy box Demon Dragon do Massive Darkness 2 Hellscape. Można się tylko domyślać po ki grom tam są ci kultyści. Pudło jest wielkie i zajmuje je tylko ten smok. Reszta to tło.



A tutaj ci niekompetentni troglodyci:


piątek, 12 sierpnia 2022

Massive Darkness 2 Hellscape - Roaming Monsters

 

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XCVI - Rozmiar ma znaczenie


Bahior z bloga The Dark Oak jest już 96. gospodarzem Figurkowego Karnawału Blogowego. Obiecuję, że to już ostatni na ten czas wpis o Massive Darkness 2 Hellscape na moim blogu. Rozmiar ma znaczenie! Przedstawiam dodatkowe potwory spoza tzw. core boxa tej gry. Kilka jest naprawdę dużych i wszystkie pomalowane Speedpaintami od Army Paintera.







środa, 13 lipca 2022

Massive Darkness 2 Hellscape - FKB XCV - Heavy Metal

 Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XCV - Heavy Metal


Bartek z bloga Borgnine's Miniature Painting jest kolejnym gospodarzem Figurkowego Karnawału Blogowego. Zbliżamy się do setki! 95. odsłona FKB nosi tytuł: Heavy Metal. A w poprzednim poście wspomniałem, że z tego co mam akurat na warsztacie dam radę wpasować się pod każdy niemalże temat.

Oto Heavy Metalowa drużyna z Massive Darkness 2 Hellscape - Konstrukty (plus jakiś lodowy ziomek)


piątek, 1 lipca 2022

Massive Darkness 2 Hellscape - FKB XCIV - Dobry, zły i brzydki


Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XCIV - Dobry, zły i brzydki


Potsiat na Gangs of Mordheim zaproponował 94. z kolei karnawał, dając mu temat Dobry, zły i brzydki. Wprawdzie mogłem iść dosłownie na skróty i repostować figurkę Driftera z Shadows of Brimstone, którą przedstawiłem jakiś czas temu (klik) ale takich rzeczy się nie robi:)

Obecnie mam na tapecie figurki z gry Massive Darkness 2 Hellscape a tam jest tyle postaci i monstrów, że można dopasować do nich każdy temat. Przedstawiam od lewej: Dobry, Zły i Brzydki (a wszyscy to po prostu bohaterowie do wyboru w grze).




środa, 13 stycznia 2021

Goblin Ball

 Figurkowy Karnawał Blogowy ed. LXXVII - Kamuflaż

Styczniowy temat FKB zaproponował Pepe z bloga Fantasy w miniaturze i nawet idealnie się wpasowałem. Z początkiem roku wymalowałem ten oto bits z gry Blood Bowl. Właściwie to chyba nawet nie bits a pełnoprawny znacznik czy może nawet postać wykorzystywana podczas gry. Nie wiem, gdyż w Blood Bowl nie gram, a pudełko 4 milusińskich goblinów-futbolistów kupiłem w ramach szkolenia w malowaniu dla córki. Ta postać została dla mnie. Goblin Ball - dosłownie Goblin przebrany w piłkę futbolową - kamuflaż idealny na boisku - pewnie dla zmylenia przeciwnika;)





niedziela, 31 maja 2020

Hastur - Król w Żółci

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. LXIX. - Umarł król, niech żyje król!

I powracam po wielu miesiącach do figurkowego karnawału blogowego. 69. z kolei temat zaproponował potsiat z bloga Gangs of Mordheim - Umarł król, niech żyje król!


Hastur, Hastur, Hastur

Wprawdzie postać tę przedstawiałem już w jednym z moich poprzednich postów (Monsters), ale nienazwana była tylko jednym z wielu potworów pochodzących z gry planszowej Death May Die odwołującej się do tak zwanych mitów Cthulhu, świata Lovecrafta.

No właśnie. Hastur, Król w Żółci, 'Ten, którego nie powinno się nazywać' (ale wypowiedz jego imię 3 razy a pojawi się w całej okazałości) [więc jeśli przeczytaliście powyższe wezwanie zapisane czerwoną czcionką i żadna siła was nie zabiła to można to włożyć między bajki;] dziś jest częścią mitologii Cthulhu, ale historia Króla w Żółci jest o wiele bardziej skomplikowana i starsza niż książki Lovecrafta.

Pierwszy raz postać Hastura mieliśmy okazję poznać w 1893 roku w opowiadaniu niejakiego Ambrose'a Bierce'a, choć jest tam podobno postacią życzliwszą od późniejszych interpretacji, chociażby tej w książce zatytułowanej Król w Żółci autorstwa Roberta Chambersa z 1895 roku. Postać ta (nieokreślona, tajemnicza, czy to bóstwo, byt a może miejsce?) tak spodobała się Lovecraftowi, że ten zaadoptował ją do swoich opowieści o Przedwiecznych 35 lat później.

Warto nadmienić, że Hastur Lovecrafta, Król w Żółci, nie jest tylko zapożyczeniem imienia i postaci a dokładnie TĄ postacią, wymyśloną  i opisaną przez wspomnianych dwóch wcześniejszych pisarzy. Lovecraft w swoich dziełach wprowadził Króla w Żółci w poczet Wielkich Przedwiecznych i uczynił go swoim.

Hastur to siła potężna, aczkolwiek niepoznana, ma swoich oddanych kultystów, lecz nie wiadomo kogo oni czczą. Czy ktoś widział Króla w Żółci? Chyba tylko szaleńcy, jak w filmie Bird Box z Sandrą Bullock (nawiązującym do mitologii Cthulhu). Dlatego wielu sądzi też, że tożsamość szefa(?) gangu, używającego pseudonimu Król w Żółci z pierwszego sezonu serialu True Detective jest wbrew pozorom nierozwiązana i nie do rozwiązania. Mimo, że Hastur jest ledwie wspominany w dziełach Lovecrafta to jak widzimy radzi sobie nieźle w popkulturze, w grach i grafikach przedstawiany zwykle jako człowiecza postać w żółtych szatach, czczona przez podobnie odzianych uczniów/kultystów.





czwartek, 21 marca 2019

Death Guard Plague Marine

Death Guard Plague Marine. Wyszło tak, że jak maluję coś z Warhammer 40k to raczej jako przerywnik w pracy nad czymś innym. Z trzech choaośników z pudełka ostał mi się jeszcze jeden. Długo zejdzie nim go potraktuje swoimi pędzelkami.
I dodatkowo tak się składa, że postać ta z uwagi na swoje pochodzenie (kosmos, infekcja, horror!) idealnie wpasowuje się w marcowy temat LV. FKB zaproponowany przez Dziada z Lasu! Tematem tym jest (a jakże) - LV-426! (przebiegle, nie powiem;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 6 października 2018

Scourge of the Abyss

Figurka Pogromcy Głębin, trofeum dla graczy podczas rozgrywek w grze planszowej Abyss (pochodzi z dodatku o nazwie Lewiatan). Postać ta służy jedynie za znacznik i wskazuje gracza, który rozgromił największą ilość morskich potworów. Figurka jest niezła, dobrze skomponowana i wyrzeźbiona, lecz z uwagi na nikłą przydatność (w końcu to nie gra bitewna!) pomalowałem ją w bardzo oszczędny sposób używając zaledwie 4 czy 5 kolorów i washy (a na końcu dwóch warstw lakieru). Fale morskie natomiast zrobiłem za pomocą Vallejo Water Effects. Jest to moje pierwsze podejście do efektu wody i średnio mi wyszło ale sam specyfik uważam za genialny.
No i figurka świetnie wpasowała się w październikowy temat FKB - Monster (gospodarz Pepe na blogu Fantasy w miniaturze).
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

poniedziałek, 1 października 2018

Deathrattle Skeletons

Trochę na wyrost, ale trzeba się zabawić:) Wprawdzie świetna figurka pod wrześniowy temat XLIX. Figurkowego Karnawału Blogowego - Jesień (Blog The Fantasy Hammer) - jest jeszcze nie gotowa, ale po to są tematy FKB aby je naginać ku sobie, prawda? Tak się złożyło, że jakiś czas temu zmieniłem sobie trochę wyposażenie moich wojaków z armii Deathrattle do AoS: Skirmish. Włócznie zamieniłem na miecze oraz wielkie bronie. Użyłem do tego bitsów od Vampire Counts. W ten sposób z marnych w skirmishu (statystycznie) Skeleton Warriors z włóczniami zrobiłem 10 Skeletons Warriors z mieczami oraz 10 Death Guards z bronią dwuręczną. A tym drugim w chałupniczy sposób dodałem jeszcze odzienie na biodrach z green stuffu dla mocniejszego kontrastu.

Gdzie tu "Jesień"? W dwóch aspektach:
1. Panowie kwiecie wieku mają zdecydowanie za sobą. Są w pełni zaawansowanej JESIENI ŻYCIA - krok od upadku i totalnego rozsypania w proch. Lecz nadal z iskrą życia gdzieś tam pomiędzy żebrami.
2. Panowie w takiej formie na stole bitewnym wylądowali tylko raz, trzy miesiące temu. Od tamtej pory są już tylko marnym przedstawicielem oddalającego się w szybkim tempie ode mnie systemu skirmish do AoS. System się kurzy, zarasta mchem i ma już pełno gnijących liści na sobie. Jeśli GW go jakoś nie reaktywuje porządną dawką niesamowitej kampanii to wiosna dla niego nie przyjdzie, w każdym bądź razie nie dla mnie.



piątek, 29 czerwca 2018

Malifaux - miniatures

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XLVI. - Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu!

Czyli 'wszystko kręci się w okół jednej rzeczy' - można by tak zinterpretować obecny temat FKB zaproponowany prze QC na jego blogu Danse Macabre. Czyli jakby Sigmund Freud dopowiedział - wszystko kręci się w okół seksu! Niestety figurek w negliżu nie posiadam, więc będę musiał zinterpretować temat tak aby pasował do figurek jakie mam:) Ale zaraz, wróć! - jedna kobieta w negliżu będzie! I to jakim! Zapraszam do mojej interpretacji sentencji "Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu". I żeby nie było - sam Rzym (starożytny) weźmie w tej interpretacji udział!

sobota, 14 kwietnia 2018

Massive Darkness - Werewolf, Werebear, Weretiger




Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XLIV. - Zęby


Jak fajnie jest kiedy temat FKB pasuje do malowanych akurat figurek, prawda?:) Kwietniowy FKB prowadzi Asterix z Bloga Valadoru a temat jaki zaproponował to Zęby. Oto one - trzy pary rzędów pięknych zębów uwięzionych w zwierzęco-ludzkich ciałach. Przedstawiam kolejne już potworki z gry planszowej Massive Darkness - od lewej są to Werewolf, Werebear i Weretiger. A na przedstawiciela karnawału wybieram Misiołaka, gdyż oprócz swoich, może poszczycić się zębami innego biednego stwora, którymi to się przyozdobił. Misiek akurat jest jedną z lepiej wyrzeźbionych figurek w tej grze. Tak dobrze zrobioną, że przez chwilę chciałem pomalować go solidniej niż tylko bejcą ale jednak prostota wygrała. Za dużo tych figurek w grze abym poświęcał nawet jednej więcej czasu niż powinienem.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

niedziela, 1 kwietnia 2018

Prosto z Piekła - podsumowanie XLIII. FKB

Tak, marzec się skończył, więc czas na listę uczestników Figurkowego Karnawału Blogowego organizowanego w tym miesiącu przeze mnie ! Zapraszam.


wtorek, 27 marca 2018

Massive Darkness - Hellsbane




Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XLIII. - Proto z Piekła 


Moja odezwa do zaproponowanego przeze mnie marcowego FKB pod tytułem "Prosto z Piekła". Jest to postać z gry planszowej Massive Darkness o imieniu Hellsbane. I chyba nie muszę udowadniać, że pochodzi prosto z piekła, tego Piekła. Diabeł na całego, ale nie chciałem malować go na typowy, piekielnie czerwony, kolor. Figurka pochodzi z zestawu Lightbringer Pack. Jest spora, porównywalna do Minotaura, którego przedstawiłem jakiś czas temu. Ale nie jest to największe figurka z zestawu. Malowanie bejcą Quickshade Strong Tone plus lekkie rozjaśnienia. 
 Zapraszam do obejrzenia zdjęć i jednocześnie zachęcam do udziału w FKB. Podsumowanie marcowej zabawy opublikuję po północy 1 kwietnia i wtedy też przedstawię kwietniowego gospodarza karnawału.

czwartek, 1 marca 2018

Figurkowy Karnawał Blogowy, ed. XLIII.

Dzięki uprzejmości potsiata z Gangs of Mordheim Krypta Królów już po raz drugi zostaje miejscem Figurkowego Karnawału Blogowego (FKB)!


Czym jest FKB?
  • Ho ho ho, czymś fajnym. Karnawał Blogowy zapoczątkował Inkub na blogu Wojna w miniaturze;
Jak to działa?
  • W założeniu, co miesiąc jeden z nominowanych figurkowych blogerów przedstawia temat, który reszta z uczestników zabawy przedstawia na swoich blogach w jakiejkolwiek formie (byle zbliżonej do naszego hobby);
Ile już było edycji FKB?
  • Ta jest już 43. Listę wszystkich edycji sporządza na bieżąco QC na swoim blogu Danse Macabre;
Kto może brać udział w karnawale?
  • Każdy! Wystarczy, że na własnym blogu przedstawisz swoją interpretację tematu i podasz link do swojego artykułu w tym poście, w komentarzu na dole;
Są jakieś nagrody, zwycięzcy?
  • Tylko przegrani, ci którzy nie biorą udziału w grze...
To jaki TEMAT będzie hasłem marcowego, 43. FKB?


PROSTO Z PIEKŁA


A jak mam to zinterpretować?
  • Dowolnie! 

ZAPRASZAM DO ZABAWY :)

środa, 28 lutego 2018

Soldiers

Figurkowy Karnawał Blogowy ed. XLII - Wielkie Konflikty

Tematem przewodnim lutowego Figurkowego Karnawału Blogowego są Wielkie Konflikty (zaproponowany przez potsiata z bloga Gangs of Mordheim).
Temat obszerny pod który można by było podpiąć praktycznie wszystko, dlatego ja podpinam coś czego na moim blogu nigdy nie było i do tematu pasuje jak nic innego. No bo jaki jest największy konflikt naszych dziejów ? Co zmieniło naszą historię tak bardzo, że świat dzielimy na to co było przed i po ? Mowa oczywiście o II Wojnie Światowej. A modele jakie przedstawiam ją reprezentują.

Są to modele redukcyjne w skali 1:32 (mają 5.5cm wysokości). To stare odlewy plastikowe, być może z lat 80. albo i wcześniejsze. Same postacie trafiły w moje ręce dawno temu, ot tak abym je odrestaurował dla kolegi. Moim zdaniem przedstawiają żołnierzy amerykańskich ze wspomnianej wojny (i taką dobrałem też kolorystykę) ale nie zdziwiłbym się jakby któryś z Was czytelników wytknął mi błąd i napisał, że one są jednak z innej epoki (!). Edit 01.03.2018: No i błąd ! :) Maniex w komentarzach udowodnił, że to żołnierze brytyjscy! Dzięki !