
Bohater Fyreslayer'ów świata Age of Sigmar - Doomseeker, czyli w wolnym tłumaczeniu - Szukający Śmierci. Patrząc na jego zdolności faktycznie tak jest. Jeśli uda mu się ubić wrogi model to do końca tury jego War-iron (ten szpikulec) zadaje "+1" damage. Zraniony wpada w furię, która daje mu bonus do trafień do końca gry na wszystkie bronie jakie posiada (łącznie 7 ataków, wszystkie trafienia są wtedy na "2+" !). I ostatnie - będąc w odległości 3 cali od nominowanego przed grą "arcywroga" może zrobić "pile in" i zaatakować po raz drugi w tej samej rundzie (przy czym wcale nie musi atakować tego "arcywroga"). Odpowiednie zagranie tym modelem podczas rundy może dać takie combo, które wykorzysta wszystkie zdolności podczas jednej fazy walki i faktycznie pozamiata wrogów jak prawdziwy Slayer. A dodatkowo jeśli będzie "oszczędzać" swojego nominowanego wroga to to samo combo powtórzy w drugiej rundzie i jeszcze raz i jeszcze raz ... nim sam nie zginie.
Bardzo fajny model i rzeźba. Jestem pod wrażeniem tego, że wszystkie jego części pasują do siebie jakby to były klocki Lego, nie zostawiając żadnych (żadnych!) szczelin wymagających użycia greenstuffu. Linie podziału formy ? - może gdzieś tam coś przeszlifowałem i już. Te same pozytywne wrażenie miałem sklejając model Endrinmaster.
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.