Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hordes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Hordes. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 listopada 2016

King's Woods

"Dla Jaggi nie ważne już było skąd potwór wypełzł, z jakiej czeluści. Ścigała go kilka tygodni, po puszczy, kierując się rzezią jaką po sobie zostawiał w okolicznych wioskach. Mówili, że to sługa boga podziemi. Kara za grzechy. Za jakie grzechy? – pytała siebie młoda wojowniczka. - Moja rodzina nie zasługiwała na rzeź. Moja córka mogła nadal żyć ! Teraz nic nie ma dla mnie znaczenia. Zmęczona pościgiem, żywiąc się pędami roślin i wodą ze strumyków, opadała z sił. - Wyrwę ci te przeklęte serce..."

I właśnie ten moment spotkania bezdusznego Potwora i wymęczonej pościgiem Wojowniczki przedstawia ta scena. Wojowniczka to figurka Veda-Ann od Hasslefree Miniatures a potwór to Teraph od Privateer Press, nominalnie służący w szeregach Legion of Everblight systemu Hordes. I jeszcze dodam, że kilka postów temu przy okazji FKB popełniłem prosty poradnik 'malowanie tarczy' dla Vedy-Ann.


Praca ta została wyróżniona na wystawie Hussar 2016 w kategorii Dioramy a z gustami sędziów się nie polemizuje ;)
Zapraszam do obejrzenia zdjęć.

sobota, 8 października 2016

Lanyssa Ryssyl, Nyss Sorceress

Powracam na bloga po dłuższej nieobecności - nareszcie. Moja absencja spowodowana była nie tzw. wypaleniem a bardziej prozaicznym czynnikiem – odejściem na emeryturę mojego prawie 10 letniego laptopa, na którym pracowałem, kadrowałem zdjęcia i ogólnie używałem go jako jedynego kontaktu ze światem blogosfery. Pewnie niewielu, ale jednak, zauważyło, że coś tam próbowałem przez ten miesiąc komentować na bitewnych blogach, ale pisanie na tablecie to nie moja bajka choć zacząłem się w tym wprawiać, między innymi uzupełniając content na ledwo co utworzonej na ostatnim bezdechu laptopa mojej stronie Anolecrab na Facebooku oraz podobnym w nazwie koncie na Twitterze (@Anolecrab_Art). Dziś już z nowym nareszcie osprzętem powracam i zabieram się do publikacji (bo miesiąc próżny nie był). 

Na dziś jedynie lekka rozgrzewka - Minion od Privateer Press dla ich systemu Hordes. Jest to kolejna miniatura z szafy, którą to obiecałem sobie wyczyścić z zalegających mi figurek do końca tego roku. Lanyssa Ryssyl to jak dla mnie ni pies ni wydra – trochę dziwna postać. Mogłem ją wykorzystać tylko do jednego - do mojej bandy Frostgrave, chociażby jako Treasure Hunter. Rzeźba jest dość prosta i toporna , gdzieś z pierwszych lat tego wieku. Nic więcej o tej figurce napisać się nie da poza tym, że piękna to ona nie jest ;)